Przeglądasz tag: kwasglikolowy
Uroda i pielęgnacja

DERMAQUEST domowy peeling chemiczny

Zacznijmy od tego czym jest peeling chemiczny?
Kontrolowane uszkodzenie naskórka za pomocą substancji chemicznej w celu złuszczenia, usunięcia zmian powstałych w wyniku urazów, chorób czy starzenia się skóry. Jest to zabieg mało inwazyjny (jeśli produkt jest odpowiednio dobrany do problemu, a także wykonany jest profesjonalnie) i coraz bardziej popularny. Peelingi chemiczne wykonywane są w okresie jesieni, zimy i wiosny, tak naprawdę do czasu pojawienia się mocniejszego słońca, wyjątkiem jest kwas migdałowy, pamiętając o ochronie z SPF50!
Dzielimy je ze względu na głębokość penetracji, które po krótce opisze:
– bardzo powierzchniowy, oddzielenie korneocytów do 15 warstw w obrębie warstwy rogowej naskórka, maksymalnie do warstwy kolczystej.
– powierzchniowy, na całej grubości naskórka powyżej warstwy podstawnej, niweluje drobne zmarszczki, trądzik czy przebarwienia.
– średnio głęboki, kontrolowane uszkodzenie naskórka i warstwy brodawkowej skóry właściwej, do zmniejszenia głębszych zmarszczek, blizn czy przebarwień.
– głęboki, zdolność do penetracji warstwy siateczkowatej skóry właściwej, w przypadku głębokich blizn, uszkodzeń skóry, tutaj działa lekarz.
Czynniki, które wpływają na głębokość penetracji i skuteczność działania peelingu:
– użyty związek chemiczny
– pH produktu, im niższe tym silniejsze działanie kwasu
– wielkość cząsteczki (tym mniejsza, tym większa penetracja)
– stężenie
– przygotowanie skóry przed zabiegiem
– czas jaki preparat znajduje się na skórze

Jakie mamy rodzaje kwasów w peelingach chemicznych?
a) AHA, Alfa-hydroksykwasy- tzw. kwasy owocowe, powierzchniowe, nie są w stanie pokonać bariery hydrolipidowej i przeniknąć do głębszych warstw skóry. Wyróżniamy następujące kwasy:
Kwas glikolowy, dobrze penetruje naskórek ze względu na małą cząsteczkę, działa złuszczająco, stymuluje do odnowy komórek, wyrównuje strukturę, ujednolica koloryt, działa przeciwbakteryjnie, niweluje zaskórniki, łojotok, trądzik, przebarwienia, blizny i drobne zmarszczki.
Kwas pirogronowy, normalizuje wydzielanie sebum, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, świetny w leczeniu trądziku, wyrównuje koloryt, działa na przebarwienia, pobudza do produkcji kolagenu i elastyny, sprawdzi się idealnie przy cerze tłustej, mieszanej, problematycznej z zaskórnikami otwartymi i zamkniętymi.
Kwas migdałowy, jest tak naprawdę najbardziej uniwersalnym kwasem, który możemy stosować nawet latem, świetnie sprawdzi się przy cerze tłustej, mieszanej, łagodnie złuszcza naskórek, hamuje łojotok, niweluje zaskórniki, trądzik, drobne blizny, przebarwienia.
Kwas mlekowy, działa oczyszczająco, normalizuje problem rogowacenia, uelastycznia, wspomaga redukcje zmian trądzikowych, przebarwień i drobnych zmarszczek/ blizn. Dobry dla cery wrażliwej, suchej i dojrzałej. Mamy tutaj również działania nawilżające (do 10%) czy zmiękczające.
Kwas jabłkowy, rozjaśnia przebarwienia, usuwa martwe komórki naskórka
Kwas winowy, zwęża pory skórne działa antyseptycznie, pobudza fibroblasty do produkcji kolagenu i elastyny.
Kwas cytrynowy, wspomaga redukcje przebarwień, może pełnić rolę regulatora pH

b) BHA, Beta-hydroksykwasy, czyli kwas salicylowy posiada lepszą zdolność do przenikania przez warstwę hydrolipidową naskórka, umożliwia to działanie kwasu w ujściach aparatu włosowo- łojowego (pory) oczyszczając je. Skuteczny w walce z zaskórnikami, nadmiernym wydzielaniem sebum, plamami skórnymi, trądzikiem. Dobrze sprawdzi się przy cerach tłustych. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie. Nie stosujemy u osób uczulonych na aspirynę.

c) PHA, Polihydroksykwasy, łagodniejsze od AHA, nie wywołują złuszczania czy zaczerwienienia, mogą być stosowane również latem, dla cer naczyniowych i wrażliwych. Ich głównymi cechami są właściwości nawilżające i łagodzące, wzmocnienie bariery skórnej i naczyń krwionośnych, ograniczenie transepidermalnej utraty wody (TEWL), działanie przeciwzapalne, ochrona przed wolnymi rodnikami, redukcja przebarwień i procesów gojenia czy regeneracji skóry. Do tej grupy należą dwa kwasy: – glukonolakton – laktobionowy.

d) INNE;
Kwas azelainowy, łagodny kwas stosowany u osób z trądzikiem różowatym, skutecznie zmniejsza zaczerwienia i stany zapalne, dobrze poradzi sobie z przebarwieniami potrądzikowymi, zaskórnikami, a także z nadprodukcją sebum. Sprawdzi się przy skórze wrażliwej i naczyniowej.
Kwas szikimowy, normalizuje prace gruczołów łojowych, ochrona antyoksydacyjna.
Kwas kojowy– rozjaśnia, właściwości antyoksydacyjne.
Kwas fitowy– spowalnia procesy starzenia, redukuje przebarwienia, delikatnie złuszcza.
Kwas ferulowy– rozjaśnia, rozświetla, opóźnia procesy starzenia, często stosowany z witamina C.
Kwas alfa-liponowy– działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjne.

Jeśli już poznaliśmy czym są peelingi chemiczne, jak działają i jakie mamy kwasy, możemy przejść do zapoznania się z produktem firmy DERMAQUEST, DermaClear Pads, czyli peeling chemiczny skoncentrowany w płatach, który możemy wykonać w domu! Dla kogo jest ten produkt?
Idealny dla osób z cerą tłustą, mieszaną zmagających się z zaskórnikami, krostkami, grudkami, przebarwieniami, trądzikiem różowatym, pospolitym i co ciekawe dla mężczyzn borykających się z problemem wrastających włosków. Produkt możemy stosować na twarz, szyje i dekolt omijając okolice oczu i usta.
Składniki aktywne produktu i jego właściwości. Na początku warto zaznaczyć, że kosmetyk ten jest bezpieczny do użytku domowego ze względu na jego stężenie, w gabinetach kosmetologicznych stosowane są zdecydowanie mocniejsze kwasy z wyższym stężeniem, więc złuszczanie jest tam mocniejsze i bardziej widoczne.
2% kwas salicylowy, wnikając przez warstwę lipidową odblokowuje pory, oczyszczając ujścia gruczołów łojowych.
5% kwas glikolowy działa tutaj odmładzająco.
1,5% olejek z drzewa herbacianego, działa antyseptycznie, przeciwzapalnie, łagodzi i koi skórę. Osobiście bardzo lubię używać olejek z drzewa herbacianego punktowo na niedoskonałości.

Jak wygląda sam produkt? Jak go stosować? Jakie widzę efekty?
W opakowaniu mamy 50 sztuk cieniutkich płatków eksfoliujących nasączonych w substancje aktywne, które oczyszczają naszą buzie z zanieczyszczeń, nadmiaru sebum, złuszczają martwy naskórek, dzięki czemu zostaje on odbudowany, neutralizują bakterie (Propionibacterium acnes i Helicobacter pyroli), które są odpowiedzialne za powstawanie wyprysków. Stosowanie, po dokładnym demakijażu i osuszeniu, płatkiem przecieramy skórę omijając okolice oczu. Zapach może być lekko nieprzyjemny, trochę ostry lecz odczuwany jest tylko w trakcie aplikacji. Po ustąpieniu szczypania/ pieczenia możemy zaaplikować serum/ krem nawilżający. Produktu nie zmywamy, stosujemy go na noc 2-3 razy w tygodniu.
Pamiętajmy, że używając produkty z kwasami należy używać kremów z wysokim filtrem UV najlepiej SPF50.

Efekty jakie daje stosowanie peelingu są jak najbardziej zadawalające. Podoba mi się to, iż jest ten produkt bezpieczny, nie wysusza, jak i również nie zrobimy sobie nim krzywdy, Samo użycie produktu jest bardzo łatwe i przyjemne, nasączonym płatkiem przecieramy obszar, przy kwasach wykonywanych w gabinecie mamy więcej roboty i raczej nie jest zalecane stosowanie ich samemu w domu z powodu wysokiego stężenia, ale także samej aplikacji (formuły żelowej czy płynnej). Nie mamy tutaj efektu mocnego łuszczenia naskórka, po dłuższym okresie stosowania możemy zauważyć poprawę kondycji skóry twarzy, jest ona bardziej napięta, gładka, wydzielanie sebum zostało uregulowane, a powstawanie wyprysków zminimalizowane. U mnie najczęściej występował problem z grudkami w okolicach policzków i zaskórniki w strefie T, po stosowaniu peelingu chemicznego od DermaQuest, problem został zminimalizowany najbardziej pod kątem grudek.
Przy codziennym noszeniu maseczki niestety wiele z nas skarży się na problemy skórne, wato zaopatrzyć się w produkt, który działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie tutaj świetnie sprawdzi się olejek z drzewa herbacianego, który znajdziemy w tym produkcie. Płatki nasączone składnikami aktywnymi (kwas glikolowy i salicylowy) pomogą zwalczyć problemy skórne związane z maskami, czyli miedzy innymi częste występowanie wyprysków.

Produkt ten sprawdzi się nawet do skóry wrażliwej, sama taką posiadam i przy stosowaniu kwasów gabinetowych zdarzało mi się mocne złuszczanie naskórka, tutaj skóra nie jest podrażniona, więc nie musimy obawiać się schodzącej skóry, tylko delikatnego złuszczania martwego naskórka. Po dłuższym stosowaniu skóra zostaje oczyszczona, jak już wcześniej wspomniałam o uregulowaniu wydzielania sebum, co prowadziło do zmniejszenia niedoskonałości (grudek, krostek, zaskórników, oczyszczenia porów). Jest to świetny produkt, dla osób które boją się mocnych kwasów, lub chcą zacząć swoją przygodę wybierając bezpieczną formę peelingu chemicznego. Kosmetyk ten zakupicie na stronie 4SKIN, gdzie znajdziecie wiele świetnej jakości dermokosmetyków. Wpadaj z na 4SKIN i znajdź coś dla siebie!

Uroda i pielęgnacja

PIXI GLOW TONIC

Witam Was świetnym produktem od PIXI BEAUTY z serii GLOW!! Glow Tonic nie tylko stanowi element w wieloetapowej pielęgnacji, gdzie musimy stonizować naszą skórę, ale dzięki wzbogaconemu składowi mamy wiele korzyści!

Kwas glikolowy o 5% stężeniu odpowiedzialny za nawilżenie, regenerację skóry, bardzo bezpieczny idealny do stosowania w domowej pielęgnacji, jego zadaniem jest delikatne złuszczenie warstwy rogowej (nie widoczne gołym okiem). “Posiada najmniejszą cząsteczkę spośród wszystkich kwasów AHA, dlatego wykazuje najefektywniejsze działanie.” Dedykowany jest do każdego typu cery. 

Napar z silnego i nęcącego żeń-szenia pobudza krążenie, dzięki czemu nasza skóra staje się elastyczna i pobudzona do tworzenia nowych komórek. Zawarty aloes zatrzymuje wilgoć i przywraca skórze nawilżenie, minimalizując pojawianie się rozszerzonych porów. Ekstrakt z fruktozy i sacharozy daje efekt świetlistości, tworząc iluzję rozświetlenia.
Ważne, aby wspomnieć o tym, iż produkt jest bez alkoholu i nie jest testowany na zwierzętach!

Produkt jak dla mnie genialny! Nie daje uczucia ściągnięcia, lepkiej twarzy czy jakiegokolwiek pieczenia. Po dłuższym okresie stosowania zauważyłam zdecydowaną poprawę skóry twarzy, tzw “kaszka” u mnie w okolicach policzków przy żuchwie zniknęła, okolice stały się gładkie ze świetnych efektem GLOW! Początkowo nie zdawałam sobie sprawy dlaczego moja cera, aż tak się poprawiła, szukałam przyczyny, ale tak to zasługa TONIKU PIXI! Mogę Wam go szczerze polecić, jestem pewna, że zobaczycie poprawę Waszej skóry!!!